Im więcej osób zapisanych na Twój newsletter tym lepiej. Wbrew wielokrotnie ogłaszanej śmierci e-mail marketingu – sprzedawanie w ten sposób jest bardzo skuteczne. Oczywiście oprócz tego, w ten sposób możemy utrzymywać relacje z klientami, informować ich o nowościach w naszej firmie (jak to na nomen omen newsletter przystało) i tak dalej.

newsetter

Nie wchodząc dalej w szczegóły i nie przekonując was dlaczego e-mail marketing jest warty zachodu (albo już to wiesz albo po prostu uwierz na słowo), przedstawiamy Ci dzisiaj zestawienie porad, które pomogą zachęcić odbiorców do zapisywania się na newsletter.

baner_wide

Jak zachęcić do zapisywania się na newsletter?

1. Daj się polubić

Według badań przeprowadzonych przez DMCA, aż 40% osób, które zapisują się na newsletter robi to, ponieważ zwyczajnie lubią markę, do której newslettera dołączają.
Co oznacza, że masz się dać polubić?

Bądź uprzejmy, staraj się rozwiązywać problemy swoich odbiorców, nie bój się zrobić pewnych drobnych przysług za darmo. Wymaga to oczywiście pewnego wysiłku i nie zwróci się od razu, jednak praktyka rynkowa pokazuje, że tego typu podejście jeszcze nigdy nie zaszkodziło żadnej firmie.

2. Zaproponuj darmowy content

No może nie do końca darmowy, raczej nieodpłatny. Ceną za otrzymanie danego contentu będzie zostawienie swojego maila. Co może stanowić taki darmowy content, który zachęci odbiorców do zapisywania się na Twój newsletter?

Zależy od Twoich odbiorców. Niektórych przekona darmowy e-book, w którym poruszasz jakiś element tematyki Twojej branży, rozwiązujesz w nim konkretne problemy i udzielasz odpowiedzi na pytania, które rodzą się w głowach Twoich klientów i czytelników.

W innych przypadkach świetnie sprawdzą się quizzy, które angażują uwagę odbiorców, dają klientowi jakąś informację na jego temat oraz pewną ilość rozrywki. Ponownie – w zamian za możliwość wzięcia udziału klient zostawia e-maila. Inną metodą jest poproszenie o maila po to, aby wysłać na niego wynik.

Chcąc dokonać odpowiedniego wyboru tzw. lead magnet czyli darmowego contentu, który skłoni odbiorców do zapisywania się na newsletter dobrze jest przeanalizować dane na temat swoich odbiorców, do których masz dostęp chociażby za pośrednictwem Google Analytics.

3. Zapisanie się na newsletter przy okazji dodawania komentarzy

Na bardzo wielu stronach internetowych spotykamy się z tym, żeby móc skomentować dany wpis należy podać swój adres e-mail. Jednak nie przekłada się to na zapisanie na newsletter, a jedynie przeciwdziała różnego rodzaju spambotom. Dlaczego jednak tego nie wykorzystać i nie połączyć tego z zapisaniem na newsletter? Oczywiście, należy klarownie poinformować odbiorców o tym, że zapisują się na newsletter.

list25wp-leads

4. Spraw, żeby możliwość zapisania się na Twój newsletter była łatwa

Brak łatwo widocznego okienka, które pozwala zapisać się na newsletter to w sumie dosyć częsty problem wielu stron internetowych. Nie wstydź się, że chcesz, aby Twoi odbiorcy zapisywali się na newsletter. Spraw, żeby było to proste.

5. Przypominaj odbiorcom, że zawsze mogą zrezygnować z Twoich maili

Należy regularnie informować odbiorców o tym, że w każdym momencie mogą zrezygnować z udziału w Twoim newsletterze. Efekt będzie taki, że będą mieli zdecydowanie mniejsze obawy przed zapisaniem się na Twój newsletter.

6. Potrzebujesz strategii

Jeżeli chcesz coś robić dobrze, to musi to mieć ręce i nogi. Na pewno zdajesz sobie sprawę, że jeżeli coś zaplanujesz i będziesz wykonywał dany plan, to dane działania będą skuteczniejsze niż, jeżeli tylko będziesz ograniczał się do spontanicznych, nieskoordynowanych działań, które w ogólnym założeniu idą w dobrym kierunku, ale nie są ze sobą do końca powiązane i w dużym stopniu są chaotyczne.

Nawet jeżeli chaotyczne działania przynoszą nienajgorsze efekty i Twoja lista mailingowa się powiększa – to nie zmienia to faktu, że zaplanowane działania będą po prostu skuteczniejsze.
Chcąc zwiększyć ilość subskrybentów swojego newslettera musisz sprawić, żeby ten cel stał się częścią Twojej całej strategii marketingowej.

7. Stawiaj na wysoką jakość contentu

Z założenia Twoi odbiorcy będą otrzymywali od Ciebie content na newsletter za darmo. Oznacza, że czymś co najbardziej może ich przyciągnąć jest wysoka jakość tego co będą otrzymywali. Tak, aby nie mieli poczucia, że kolejny mail od Ciebie zapycha im skrzynkę odbiorczą, ale niesie jakąś konkretną wartość, że rozwiązuje im jakiś problem. Innymi słowy, w idealnym świecie content wysyłany na newsletter jest na tyle dobry, że odbiorca odczuwa do Ciebie wdzięczność, że dostał coś tak świetnego za darmo.

Wysoka jakość dotyczy również ogółu udostępnianego przez Ciebie contentu. Jeżeli tworzysz świetne wpisy blogowe, to Twoi odbiorcy będą dużo bliżsi poczucia, że newsletter, który będziesz im wysyłał będzie na podobnym poziomie.

8. Pamiętaj, że źródła ruchu na stronie mają znaczenie.

Istnieje możliwość, że masz całkiem spory ruch na swojej stronie, ale pomimo tego stopa konwersji jest na bardzo niskim poziomie i de facto wysoki ruch może nie przynosić żadnych efektów.

Dlatego kiedy zabiegasz o wygenerowanie ruchu na swojej stronie internetowej nie skupiaj się na tylko na tym, żeby przyciągnąć jak najwięcej odbiorców, ale analizuj również to na jakiej strukturze odbiorców Ci zależy.

9. Używaj pop-upów

Bądźmy szczerzy, nie ma chyba na tej planecie osoby na tyle sadystycznej i pozbawionej wszelkiej moralności na tyle, żeby lubiła pop-upy. A na poważnie – pop-upy i owszem są bardzo irytujące i faktycznie w dużym stopniu przeszkadzają w przeglądaniu strony.

Zobacz również :  Wywiad - Łukasz Mędrysa, Advertising is exciting

Jednak brutalna prawda jest jeszcze bardziej bezwzględna niż ewentualni fani pop-upów. Ich używanie może przełożyć się nawet na 400% wzrost ilości nowych subskrybentów zapisujących się na newsletter.

Dlatego pragmatyka działania wskazuje jednoznacznie, że wbrew wszelkim wadom pop-upów nie należy z nich rezygnować na swojej stronie.

Jeżeli Twoi odbiorcy to bardziej świadomi użytkownicy Internetu, osoby młode – to warto w pop-upie przejść, na pewien meta-poziom żartu i wspomnieć o tym, że zdajesz sobie sprawę, że nikt nie lubi pop-upów, ale to co masz do przekazania na mailu jest naprawdę ciekawe. Jednocześnie przycisk wyłączający pop-up również powinien w takim przypadku być okraszonym tekstem w podobnym stylu.

Przy czym należy uważać, na to, aby poczucie humoru dostosować do swoich odbiorców, nie wszyscy mają takie samo poczucie humoru.

10. Daj kupon rabatowy w zamian za zapisanie się na newsletter

Wspominaliśmy o darmowym contencie. Jednak można pójść jeszcze dalej i dać swojemu odbiorcy kupon rabatowy w zamian za to, że zapisze się na Twój newsletter.

Sprawdzi się to przede wszystkim w przypadku sklepów i w branży B2C, ale… jeżeli jesteś w branży B2B – dlaczego ktoś miałby nie skorzystać z kuponu rabatowego na Twoje usługi?

Jeżeli strategia oparta o dawanie darmowego contentu sprawdziła się w Twoim przypadku umiarkowanie lub po prostu już wykorzystała swój potencjał i potrzebujesz czegoś więcej, to warto wypróbować tę możliwość.

znizka

11. Szybkość ma znaczenie

Dobre zoptymalizowanie swojego bloga pod kątem jego szybkiego działania dla użytkowników, ma duże znaczenie, jeżeli chodzi o zwiększenie prawdopodobieństwa zapisania się na Twój newsletter. No i oczywiście spodoba się to również algorytmom Google.

12. Nie bój się zmieniać swoich celów

Wspominaliśmy wcześniej o strategii. Regularnie wspominamy o tym, że należy sobie wyznaczać konkretne cele. To prawda, jednak nie należy zapominać o tym, że jeżeli dotychczas podejmowane działania nie przynoszą odpowiednich efektów, w takim przypadku nie należy bać się modyfikować swoich celów tak, aby zwiększać swoją efektywność.

13. Pamiętaj o „sprzedawaniu” swojego newslettera

Nie wystarczy tylko stworzyć strukturę swojego newslettera. Należy również pamiętać o tym, aby regularnie go sprzedawać w swoich postach.

To znaczy, należy o nim wspominać kiedy coś piszesz na Facebooku, dobrze jest namawiać swoich odbiorców, aby się na niego zapisali. Nie ma w tym nic co mogłoby być przez kogoś negatywnie postrzegane, natomiast przyniesie to dobre efekty.

14. Twórz wpisy blogowe, które są nastawione na powiększenie newslettera

Załóżmy, że Twój lead magnet to e-book pod tytułem „35 porad, które sprawią, że schudniesz 15kg w 3 miesiące”. Jeżeli chcesz zwiększyć prawdopodobieństwo, że Twoi odbiorcy będą chcieli pobrać ten darmowy e-book to napisz artykuł o np. „7 poradach, które pomogą zrzucić zbędne kilogramy”.

Osoby, które będą chciały się czegoś dowiedzieć o odchudzaniu, kiedy w danym artykule zobaczą jeszcze więcej porad i w dodatku darmowych, dużo bardziej prawdopodobnie klikną i będą chcieli przejść dalej.

15. Podkreślaj swoim odbiorcom unikatowe przywileje dla swoich subskrybentów

Bycie Twoim subskrybentem jest nie tylko darmowe, ale dodatkowo wiąże się z pewnymi przywilejami, których nie mają zwykli odbiorcy. Podkreślaj to regularnie. Ważną zaletą jest inkluzywność Twojego „klubu subskrybentów” wystarczy tylko zapisać się na newsletter, aby osiągnąć wyższy poziom wtajemniczenia i otrzymywać różnego rodzaju profity z tym związane.

coschedule.com-–-formularz-po-poście-na-blogu-na-dole-1024x702

16. Wykorzystaj zasadę dowodu społecznego

Zasada dowodu społecznego opisana przez Roberta Cialdiniego w jego słynnej książce „Wywieranie wpływu na ludzi” jest bardzo prosta. Jeżeli jedna osoba coś robi, to prawdopodobnie mało kto zacznie ją naśladować. Jednak jeżeli coś robi spora grupa ludzi, wtedy to prawdopodobieństwo rośnie.

Cialdini opisał ciekawy eksperyment. Zatrzymaj się na ulicy i zacznij palcem pokazywać gdzieś wysoko na jakiś budynek. Jeżeli robisz to sam, to raczej sporo osób się na Ciebie dziwnie popatrzy i pójdzie dalej. Jeżeli jednak umówisz się z grupą przyjaciół i będziecie to robić w kilka osób, wtedy wokół was, w końcu zacznie gromadzić się tłumek, który zacznie się przypatrywać wskazywanemu punktowi lub nawet sami zaczną go wskazywać.

Podobny mechanizm można zaobserwować w windzie. Jeżeli jest w niej dla przykładu 7 osób i nagle 6 z nich zacznie patrzeć w lewo – to bardzo prawdopodobne, że 7 dotąd niepokorna osoba po chwili ulegnie niemej presji społecznej i również obróci się w tym kierunku,

Tę prostą zasadę warto wykorzystywać w swoim marketingu. Jeżeli masz już całkiem sporą liczbę subskrybentów to nie krępuj się nią regularnie chwalić. W końcu to nic dziwnego, że Twój odbiorca zapisze się do grona 10 000 osób, które już Ci zaufały, a tym bardziej do grona 100 000 osób, które to zrobiły.

17. Nie ograniczaj się tylko do tekstów

Kiedy tworzysz swojego bloga, który ma na celu przyciąganie coraz szerszej ilości subskrybentów to nie ograniczaj się tylko i wyłącznie do tekstów. Warto korzystać również z wideo, zdjęć, infografik czy podcastów.

Oczywiście nie należy rezygnować z tekstów. Nie każdy może na przykład w pracy obejrzeć sobie jakiś film na YouTube. Co nie zmienia faktu, że treść inna niż pisany tekst cały czas zyskuje na popularności, dlatego chcąc dotrzeć do większej ilości osób, która potencjalnie zapisze się na newsletter należy brać to pod uwagę.

18. Nie polegaj wyłącznie na pozycjonowaniu

Dla niektórych może wydawać się to rewolucyjną tezą, jednak nie należy polegać na pozycjonowaniu. Nie oznacza to, że nie opłaca się z niego korzystać, bo w bardzo wielu przypadkach i owszem. Jednak należy brać pod uwagę, że algorytymy Google często się zmieniają, więc jeżeli źródłem Twojego sukcesu jest dobre wypozycjonowanie w Google to jest to do pewnego stopnia ryzykowne.

Zobacz również :  Tworzenie dobrych nagłówków - 28 wskazówek i przykładów

Dużo silniejszym i trwalszym fundamentem sprawnego biznesu internetowego będzie posiadanie silnej społeczności budowanej przez dłuższy czas. Oczywiście warto w tym celu używać mediów społecznościowych i wysokiej jakości contentu.

19. Od razu pokaż wartość zapisania się na newsletter

Kiedy odbiorca zapisuje się na newsletter musi od razu poznać wartość jaką to niesie. Wspomnieliśmy już wcześniej o różnych możliwych zabiegach i nagrodach dla odbiorców, które mogą otrzymać za to, że podadzą swojego maila. Jednak to nie zadziała jeżeli w momencie zapisywania się na newsletter nie otrzyma odpowiedniej informacji o tym, że coś otrzyma.

Może to być sprowadzone do bardzo prostego mechanizmu. Zamiast napisu „Zapisz się na nasz newsletter”, umieść napis” „Tak chcę otrzymać darmowego e-booka”. Dużo przyjemniej jest coś dostać za darmo niż gdzieś się zapisać.

20. Testuj, sprawdzaj, analizuj

Nie ma nic dziwnego w tym, że jakieś rozwiązanie może zadziałać, a inne, całkiem podobne nie. Dlatego warto testować różne rodzaje pop-upów, contentu, który ma zachęcać do zapisania się na newsletter itd.

W obecnych warunkach technologia zapewnia nam gigantyczne możliwości analizowania praktycznie każdego elementu działalności. Mając tak gigantyczne ilości informacji na temat naszych użytkowników musimy to wykorzystać, aby być jak najbardziej sprawni w prowadzeniu działań marketingowych.

a-b-testing-email-newsletters-970x568

21. Używaj różnych kolorów

Nawet tak drobna zmiana jak użycie innego koloru czcionki może mieć wpływ na to, czy stopa konwersji będzie wyższa lub niższa.

22. Rób research

Jeżeli chcesz, żeby Twój content, którym będziesz ostatecznie przyciągał swoich odbiorców do powiększenia swojego newslettera miał odpowiednią jakość i był atrakcyjny dla odbiorców musisz zadbać o to, aby przeprowadzić dobry research.

Dotyczy to paru płaszczyzn. Po pierwsze, jeżeli chcesz, aby umieszczane treści miały odpowiednio wysoki poziom merytoryczny, to nawet jeżeli masz niezły poziom wiedzy na dany temat, to i tak prawie w każdym przypadku nie zaszkodzi doczytać jeszcze trochę więcej, chociażby po to, żeby spojrzeć na dane zagadnienie z innej strony.

Oprócz tego, dokonując odpowiednio researchu dowiesz się w jaki sposób na dany temat pisze Twoja konkurencja, poznasz metody, Twojej konkurencji, które przyniosą dobre efekty i będziesz mógł się nimi zainspirować – zmodyfikować w pewnej formie i zastosować u siebie lub po prostu wykorzystać podobny sposób na pozyskiwanie nowych subskrybentów.

23. Odróżniaj się od innych

Postaraj się wypracować swój oryginalny styl. Działanie według podręcznikowych porad to dobry pomysł na początek. Kiedy nie masz doświadczenia to bycie po prostu poprawnym nie jest wcale złym pomysłem. Bycie poprawnym jest dużo lepiej niż prowadzenie kompletnie pomylonych i niesprawnych działań. Jednak kiedy nabierzesz trochę wprawy i zaczniesz odnosić pierwsze sukcesy – spróbuj pozwolić sobie na większe wyzwania.
Dobrą strategią jest przyjmowanie, że 70% Twoich działań powinno być stałych i opierać się o tradycyjne metody, 20% powinno opierać się o nowości, które niedawno odkryłeś i chciałbyś je wypróbować, natomiast 10% to przestrzeń, którą zostawiasz sobie na to, żeby poeksperymentować z czymś trochę ryzykownym i odjechanym, co może, ale nie musi się udać.

Zachowanie silnego fundamentu poprawnych działań sprawi, że Twoje działania będą miały stabilne podstawy, a Twoi odbiorcy nie będą musieli zbyt szybko zmieniać swoich przyzwyczajeń (czego zwykle nie lubią), ale jednocześnie będziesz dokonywał zmian i się rozwijał, nie pozostając przez to w tyle względem konkurencji.

24. Umieść zachętę do zapisania się na newsletter pod wpisami blogowymi

To całkiem dobry pomysł. Ktoś przeczyta Twój wpis blogowy, będzie z niego zadowolony i będzie chciał więcej. Jeżeli nie umieścisz pod wpisem blogowym żadnego przycisku to być może przeczyta kolejny wpis i kolejny i w końcu sobie pójdzie gdzieś indziej nie zostawiając Ci żadnego kontaktu.

Oczywiście, istnieje możliwość, że poszuka możliwości zapisania się na Twój newsletter i jednak to zrobi. Jednak zwiększanie swojej skuteczności w tworzeniu listy mailiowej, czy w ogóle w marketingu opiera się o zwiększania prawdopodobieństwa, że odbiorcy będą postępowali w taki sposób w jaki byś chciał.

Umieszczenie zachęty do zapisania się na Twoją listę mailingową pod wpisem blogowym zwiększa to prawdopodobieństwo. Chyba nic więcej nie trzeba dodawać.

baner-facebook-2

25. Wyjaśnij po co jest newsletter

Wiele osób może nie zapisać się na Twój newsletter z jednego prostego powodu. Zwyczajnie nie będzie wiedziało po co miałoby to zrobić. Ten sposób myślenia jest dosyć zrozumiały, jeżeli odpowiednio zempatyzować się z taką osobą. „Dlaczego miałbym jakieś obcej osobie podać swojego maila?”

Oczywiście, jedną ze strategii do tego, aby ktoś podał Ci tego maila jest podawania zachęt do tego czy to za pomocą darmowego contentu czy zaoferowaniem kuponu rabatowego. Jednak pewna część osób może nadal mieć z tym pewien problem. „No dobrze, może by i dał tego maila, fajnie, że mnie zachęcają, ale po co im on jest?”. Tego rodzaju nieufność jest całkowicie zrozumiała, szczególnie w kontekście tego, że w Internecie naprawdę można spotkać od czasu do czasu różnych oszustów, którzy próbują różnych metod, aby wyłudzić pieniądze lub oszukać w jakiś inny sposób.

Zobacz również :  Wywiad - Mariusz Łodyga, Premium Consulting

Dlatego wytłumacz krok po kroku, że potrzebujesz maila do tego, aby przesyłać odbiorcom informacje dotyczące Twojej oferty, informować o nowych produktach, promocjach czy, aby informować o nowych ciekawych wpisach na blogu. Nie wiele Cię to kosztuje, a może sprawić całkiem sporą różnicę. Pamiętaj, aby wytłumaczyć to w możliwie przystępny sposób. Nie każdy musi znać Internet tak dobrze jak Ty.

26. Pamiętaj, że skuteczne działania się zmieniają

Coś co działało rok temu, za rok może być nieskuteczne. Dzieje się tak dlatego, że odbiorcy męczą się danym rodzajem marketingowych zabiegów, którymi są bombardowani.
Dlatego tak ważne jest obserwowanie nowych trendów i modyfikowanie swoich działań, o czym wspomnieliśmy wcześniej.

27. Używaj słowa darmowy

To, że uczestnictwo w newsletterze jest darmowe jest praktycznie dla wszystkich oczywiste. Nie zmienia to jednak faktu, że użycie słowa „darmowy” i podkreślenie faktu braku jakichkolwiek opłat sprawdza się całkiem nieźle. Po prostu dobrze jest wszystko klarownie przedstawić i pozbyć się obaw klienta zanim się one jeszcze w ogóle pojawią.

28. Pamiętaj, aby nie sprzedawać za szybko

Kiedy już ktoś się stał Twoim subskrybentem, to nie próbuj mu sprzedawać swojego produktu w pierwszym mailu. W drugim też nie. Nawet nie w trzecim. Natomiast nie ma nic złego, żebyś zaczął to robić w następnych. Bądź w tym możliwie subtelny na początku. Nie narzucaj się, zbuduj relację z odbiorcą, tak aby nie czuł, że jedyne po co wysyłasz do niego maile to, aby zedrzeć z niego pieniądze.

Oprócz tego, warto aby wysyłać więcej maili, w których przekazujesz ciekawe informacje i porady, a mniej tych które po prostu pokazują Twoje kolejne produkty. Zasada – „mniej o sobie, więcej o rozwiązaniach problemów klientów” sprawdza się naprawdę dobrze. Co nie znaczy, że w ogóle nie masz pisać o sobie.

29. Zapewnij całkowitą prywatność

Kiedy ktoś zapisuje się na Twój newsletter – poinformuj, że jego mail nie zostanie przekazany nikomu innemu i tak dalej. W ten sposób zbudujesz zaufanie klienta. Aczkolwiek ta metoda nie zawsze się sprawdza – czasami wbrew intencji może to wywołać obawy, dlatego trzeba z tym poeksperymentować.

saas-weekly-subscribe-email-newsletter

30. Zminimalizuj ilość kliknięć do zasubskrybowania newslettera

Im mniej kliknięć wymaga zasubskrbowanie Twojego newslettera tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie on zasubskrybowany. Generalnie ta zasada działa z każdym elementem prowadzenia internetowego biznesu. Jeżeli coś wymaga 3 kliknięć to praktycznie zawsze jest większe prawdopodobieństwo, że będzie to zrobione, niż w przypadku gdy wymaga to 12 kliknięć.

Oprócz tego, dobrze, aby jedyne co jest wymagane do zapisania się na newsletter to podanie maila. Bez wpisywania żadnych dodatkowych szczegółów. To już nawet nie jest kwestia tego, że ktoś nie będzie chciał Ci udostępnić tych informacji (chociaż pewna część nie będzie chciała), ale zwyczajnie będzie to wymagało czasu, którego część odbiorców nie będzie miała lub nie będzie chciała zmarnować na zapisywanie się na newsletter. No i oczywiście generuje to potrzebę większej ilości kliknięć.

31. Pozwól odbiorcom na kontrolowanie tego ile maili dostają

Jeżeli ktoś się wypisał z Twojej listy mailingowej to standardem jest przesłanie takiej osobie zapytania z pytaniem, dlaczego to zrobiła. Nie jest to najgorszy pomysł, bo daje możliwość otrzymania jakiegoś feedbacku. Jednak jeszcze lepszym zabiegiem, będzie zapytanie się, czy aby dana osoba nie otrzymuje maili za często i nie chciałaby zredukować częstotliwości otrzymywanych maili, a jeżeli tak, to z jakiego powodu. Pomaga to uniknąć wypisywania się z Twojej listy mailingowej.

32. Zoptymalizuj swoją stronę pod kątem mobile

Obecnie niczym dziwnym nie jest, jeżeli 60-70% osób, wchodzących na Twoją stronę stanowią użytkownicy mobile. Oznacza to, że jeżeli możliwość zapisania się na newsletter na Twojej stronie nie jest dostosowana do tych użytkowników, to prawdopodobnie tracisz nawet do 70% szans na nowych subskrybentów.

33. Dotrzymuj słowa

Jeżeli przy zapisywaniu się na newsletter informujesz, że będziesz wysyłać maile raz na tydzień, to rób to raz na tydzień. Nie 3 razy w tygodniu, nie 2 razy w tygodniu, ani raz na dwa tygodnie, a tym bardziej 4 razy w tygodniu – liczba maili, które powinieneś wysyłać w tygodniu wynosi dokładnie jeden. Jeżeli masz wątpliwości to w skali 4 tygodni daje to 4 maile, nie 5 albo 6. Nawet jeżeli nagle masz coś niezwykle ciekawego do przekazania, to poczekaj do następnego tygodnia.

Nikt nie lubi otrzymywać mniej lub więcej maili z newslettera niż się na to zdecydował, wiesz dlaczego? Ponieważ podjął taką, a nie inną decyzję. Musisz to uszanować. Podkreślamy to, nie dlatego, że zakładamy, że zdarzy Ci się zachowywać inaczej, ale dlatego, że prawie każdemu chociaż raz zdarzyło się złamać tę zasadę, a nie przynosi to dobrych efektów

34. Nie bój się stracić subskrybentów

Być może brzmi to dziwnie, ale naprawdę nie musisz się tego bać. W momencie, w którym tracisz subskrybentów, a Twój mailing jest na wysokim poziomie, to oznacza to, że po prostu odchodzą te osoby, które naprawdę nie są zainteresowane tym co wysyłasz. Nie ma w tym nic strasznego, w końcu niemożliwym jest to, aby każdy interesował się tym co masz do powiedzenia. Najważniejsi są Ci, którzy z Tobą zostaną i są zainteresowani tym co masz do powiedzenia. Przede wszystkim to na nich musisz się skupić.

baner-duzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>