Popełnianie błędów to normalny element każdego działania. Nie da się ich nie popełniać. Kiedy zaczynasz robić cokolwiek to jesteś absolutnie skazany na to, że kiedyś się pomylisz. To absolutnie normalne. Jednak możesz zminimalizować ilość popełnianych błędów, wiedząc jakie błędy popełnia się najczęściej.

Dzisiaj skupimy się na najczęstszych błędach popełnianych przy brandingu i podamy parę przykładów nieudanych brandingów.


 

baner_wide


1. Niespójność w ramach różnych kanałów komunikacji

Spójność to fundament jakiegokolwiek brandingu. Pokazywanie marki w taki sam sposób, tworzenie spójnego wizerunku, używanie takiej samej identyfikacji graficznej jest niezwykle istotne. Nawet czcionka ma tutaj znaczenie.

Niespójność posiada dwie ogromne wady – po pierwsze, dużo trudniej jest wypromować markę nie będąc spójnym i powiedzmy, że to po prostu nie daje nam korzyści. Jednak jest jeszcze drugi, bardzo negatywny aspekt – spora grupa odbiorców uzna zwyczajnie, że jesteś nieprofesjonaly i zniechęci się do Ciebie.

Jeżeli zarządzasz trochę większą ilością osób potrzebne będzie, aby przygotować wytyczne dotyczące standaryzacji czcionki, oprawy graficznej i tak dalej we wszystkich wpisach oraz tworzonym contencie. Zdecydowanie ułatwi to zachowanie spójności.

2. Nieodróżnienie bycia oryginalnym i wyjątkowym od zwykłego obrażania

Bycie trochę kontrowersyjnym i oryginalnym nie jest złym pomysłem. Wręcz przeciwnie – zachęcamy do tego, pomoże Ci się to wyróżnić. Należy jednak być z tym bardzo ostrożnym, ponieważ jeżeli balansuje się na granicy to bardzo łatwo jest ją przekroczyć i odpłynąć w kierunku, który może się okazać być dla nas bardzo nieprzyjemny. Poniżej przykład firmy Harvey Nichols gdzie granica smaku została przekroczona.

Harvey-Nichols-kampania

W takim przypadku i owszem możesz zyskać ogromny zasięg oraz zwiększyć świadomość swojej marki, ale nie odbije się to pozytywnie na wizerunku naszej firmy, wręcz przeciwnie – zbuduje negatywny odbiór i zniechęci odbiorców do wchodzenia z Tobą w interakcję, która miałaby się zakończyć sprzedażą czegokolwiek.

3. Odwołuj się do swojej niszy i potrzeb swoich odbiorców

Firma Apple jest w stanie z sukcesem sprzedać różnego rodzaju sprzęt elektroniczny – sprzedawać będzie samo logo Apple, wystarczy, że klienci wiedzą o tym, że jest to sprzęt od tej firmy i chętnie go nabędą. Chociażby z ciekawości tego jaki nowy produkt wypuściła ta firma.

Zobacz również :  20 metod, które pomogą ci stworzyć wirusową treść

Analogicznie na polskim rynku – lody od Grycana będą cieszyły się popularnością, ponieważ siła i renoma tej marki jest bardzo mocna. Jeżeli ktoś widzi na opakowaniu logo Grycan to wie, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem lody znajdujące się w nim będą smaczne.

Wyobraźmy sobie jednak, że Apple zaczyna sprzedawać na całym świecie lody, a Grycan wypuszcza serię telefonów – z całą sympatią dla obydwu tych marek, prawdopodobieństwo sukcesu nie byłoby zbyt wysokie.

4. Nie ewoluowanie wraz ze zmieniającym się rynkiem

Świat się nieustannie zmienia. Dotyczy to każdego z nas. Nawet Ty drogi czytelniku, będziesz trochę inny po przeczytaniu tego tekstu niż przed tym. Nawet jeżeli Ci się nie spodobał, to i tak w jakiś, chociażby minimalny sposób na Ciebie wpłynie. Zmieni w jakimkolwiek stopniu Twoje postrzeganie rzeczywistości. Codziennie doświadczamy milionów różnych bodźców, które na nas wpływają, jako ludzkość cały czas podlegamy bilionom zmian.

Wynika z tego, że coś co mogło się sprawdzić rok czy dwa lata temu, obecnie może być kompletnie bezużyteczne. Dlatego kiedy planujesz strategię brandingową musisz wziąć pod uwagę najnowsze trendy, zastanowić się nad tym czy Twoja oferta odpowiada potrzebom odbiorców, czy będzie rozwiązywała ich problemy? W końcu w ostatecznym rozrachunku to właśnie o ich rozwiązywanie chodzi i to właśnie za to będą Tobie płacili potencjalni klienci.

5. Ślepe zapatrzenie w trendy

Podążanie za trendami to absolutny must-have. Nie oznacza to jednak, że należy to robić bezmyślnie, bez większego zastanowienia. Pamiętaj, że każda branża, a nawet każda marka posiada swoje konkretne reguły, którymi się rządzi. Każda grupa odbiorców jest inna, a więc do każdej grupy odbiorców trafi coś innego.

Dlatego jeżeli chodzi o najnowsze trendy to należy się nimi inspirować, korzystać z nich, ale nie należy uprawiać kalki 1 do 1.

6. Brak dobrego zespołu

Zarządzanie Social Media czy w ogóle tworzeniem marki w Internecie to ogromna odpowiedzialność. Im większy masz zasięg i grupę odbiorców tym większa odpowiedzialność. Oznacza to, że nieudolni pracownicy mogą doprowadzić Cię do totalnej ruiny, nawet jeżeli masz dobre pomysły.

Zobacz również :  Kompilacja 70 podcastów, które pomogą Tobie stać się lepszym Marketingowcem

Dlatego nie popełnij błędu jakim jest stworzenie zespołu z ludzi, którzy będą popełniali błędy masowo, ponieważ mogą Cię one kosztować ogromne pieniądze oraz zszarganą reputację.

7. Nadmierny pośpiech

A propos popełniania błędów na masową skalę. Pamiętaj, żeby się zbytnio nie spieszyć. W dużej mierze to właśnie pośpiech bardzo często jest przyczyną wielu błędów. Dlatego zawsze daj sobie czas, żeby móc wszystko 2-3 krotnie sprawdzić, najlepiej, aby Twoją pracę sprawdzał ktoś inny i na odwrót. Tylko w ten sposób będziesz w stanie w zdecydowany sposób ograniczyć ilość popełnionych błędów.

8. Obiecywanie czegoś innego niż się dostarcza

Zapowiadanie produktu, który będzie naprawdę niesamowity, będzie miał niezwykłą funkcjonalność i odpowie liczne potrzeby klientów, tylko po to, by na koniec zaproponować im gniota to ogromny problem wizerunkowy.

Zdecydowanie lepiej nie byłoby już nie robić nic i nie szargać sobie reputacji. Jest to jeden z najcięższych błędów, który kosztował wiele firm bankructwo. Nawet jeżeli dana firma na skutek takiego rozdźwięku nie upadnie, to na pewno będzie to kosztowało ją bardzo dużo. Odbudowanie wizerunku po tego typu katastrofie jest bardzo trudne.

9. Brak uczciwości

Wspominaliśmy przed chwilą o zbudowaniu wielkich oczekiwań wśród klientów oraz późniejszym ich braku zaspokojenia. Równie istotne jest to, aby nie być nieuczciwym. Wszelkiego rodzaju kłamstwa są bardzo szybko weryfikowane w świecie Internetu. Nawet jeżeli zręcznie okłamujesz swoich klientów to prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw, a to może oznaczać koniec Twojego biznesu.

Jednocześnie warto pamiętać o tym, że uczciwość jest bardzo doceniana przez odbiorców. Dlatego jeżeli zdarzyło Ci się popełnić jakiś błąd, to po prostu się do niego przyznaj i za niego przeproś zamiast udawać, że go nie ma. Twoi odbiorcy na pewno to docenią.

10. Zapominanie, że Internet jest globalny

Chcesz czy nie, to na Twoją stronę internetową oraz do Twoich kanałów social media mogą trafić osoby z całego świata. Szczególnie jeżeli jesteś większą marką to wiąże się to z pewną odpowiedzialnością.

Chociaż trzeba przyznać, że najbardziej wyraziste błędy wynikające z zapomnienia o globalności Internetu popełniają zwykle Azjaci. Wynika to z faktu, że w takich krajach jak Japonia czy Indie naziści są nieporównywalnie mniej kontrowersyjni niż na przykład w Polsce – są tam raczej elementem popkultury wykorzystywanym, żeby podkreślić pewne cechy, ale nie jednoznacznym symbolem okrucieństwa i wielkiego zła. Poniżej przykład z Indii.

Zobacz również :  Social media: jak wybrać odpowiednią platformę? Lista 75 portali i aplikacji społecznościowych

epa03378588 An Indian woman walks past a store named 'Hitler' in Ahmedabad, India, 01 September 2012. Reports state that the owner of the shop has said he would only change the name if he was reimbursed for the costs of rebranding, as Israel's consul-general in Mumbai criticised the naming of the store. The owner reportedly claims not to have known who Adolf Hitler was until he opened the shop on 20 August. EPA/STR

 

Tworząc branding pamiętaj, że być może Ty też urazisz kogoś z kompletnie innej części naszej planety, postaraj się tego uniknąć. Oczywiście nie jesteś w stanie przewidzieć wszystkiego oraz biegle znać każdą kulturę na świecie, ale warto mieć to na uwadze.

Na koniec przykłady błędów w brandingu:

1. Uber

Uber miał całkiem ciekawy pomysł – użycie symboli atomu, aby podkreślić indywidualizm klientów oraz personalizację Ubera. Niestety, było to na tyle mało oczywiste, że prawie nikt się nie zorientował, a Uber musiał poświęcić masę czasu oraz stworzyć ściany tekstu, aby wyjaśnić o co mu chodziło. Wniosek jest prosty – zmiana logo ze starego na nowe była nieudana, przynajmniej pod tym względem.

 

Uber-rebranding

2. Internet Explorer

Internet Explorer od lat jest symbolem internetowego PRL oraz przestarzałych rozwiązań. Zmiana logo IE zmieniła… nic. Nadal jest tak samo. Teoretycznie logo się zmieniło, ale de facto z punktu widzenia odbiorców to nadal jest to samo niebieskie E kojarzące się ze słabą przeglądarką internetową.

rebranding-explorer

3. Electrolux

Tutaj wpadka jest już jednoznaczna. Na amerykańskim rynku odkurzacze Electroluxa reklamowano hasłem „Nic nie ciągnie tak jak Electrolux”. Być może była to zamierzona kontrowersja, jednak odbiór był jednoznacznie negatywny.

Electrolux-hasło

4. Ford

Marka samochodu Pinto okazała się być bardzo złym pomysłem na rynku brazylijskim, w którym Pinto oznacza „męskie genitalia o małych rozmiarach”. Trudno wyobrazić sobie latynoskich macho jeżdżących takim samochodem.

5. Pepsi

Slogan – “Pepsi przywróci Cię do życia” nie jest niczym specjalnie kontrowersyjnym. Jednak na rynku chińskim użyto „Pepsi wyciągnie Cię z grobu” – co okazało się być nie tylko bardzo kontrowersyjnym, ale zwyczajnie obraźliwym hasłem, które spotkało się z bardzo negatywnym odbiorem.

brand-pomyłki-pepsi

 

 

 

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>