Czas na pierwsze Case Study autorstwa Bloomboardu! Po serii tekstów wzbogacających wiedzę teoretyczną postanowiliśmy pokazać jak przełożyć ją na praktykę.

case-study-lifebow.bloomboard

Untitled design

Ponieważ content marketing jest dużą częścią naszej działalności, a nasze doświadczenie w tej specjalności jest szczególnie bogate, to właśnie tej dziedziny marketingu będzie dotyczył nasz pierwszy kejs. Celem case study jest ukazanie jak we właściwy sposób zaplanować i stworzyć wartościowy content oraz jak w szybki i skuteczny sposób go wypromować. Pokażemy, że nie potrzeba dużej, lojalnej społeczności, mnóstwa osób zapisanych na newsletter, ani wielu reklam by osiągnąć wysoki wynik jeśli chodzi o wyświetlenia strony. Postaramy się krok po kroku wyjaśnić mechanizmy rządzące content marketingiem na podstawie przykładu wziętego z życia! Za pierwszy przykład posłuży nam zaprzyjaźniony portal Lifebow, z którym współpracujemy.

Miłej lektury!

baner-ikony

down-arrow-icon-1541
down-arrow-icon-1541

Case Study

Jak osiągnąć 20 000 osłon artykułu w 24h?

 

Na skróty
  1. Nasz przykład – Lifebow
  2. Jak zaczać?
  3. Redagowanie
  4. Publikowanie
  5. Promocja
  6. Rezultaty
  7. Wnioski

 

baner-facebook-2

gfgg

Untitled design

1. Nasz przykład – Lifebow

Dlaczego wybraliśmy Lifebow jako przykład dobrze przeprowadzonej akcji content marketingowej? Z prostych powodów. Po pierwsze: to firma której pomagamy i wspieramy. Po drugie i najważniejsze: artykuł przygotowany przez naszych specjalistów od contentu, którzy bazowali na doświadczeniu BloomboardGroup uzyskał 20 000 odsłon w dobę. A dokonał tego portal, który znajduje się wciąż na etapie rozwoju, który póki co nie może pochwalić się dużą społecznością w social media (86 fanów na Facebooku, około 30 obserwujących na Twitterze  – przed kampanią ), który nie prowadzi newslettera, nie posiada stabilnej bazy lojalnych czytelników. W skrócie – to początkujący biznes. Dzięki temu jest to dobry przykład dla każdego planującego założenie firmy, bądź posiadającego biznes od niedawna, jak wykorzystując content marketing dotrzeć do klientów i budować pozycje firmy!

lifebow-logo-case-study-bloomboard

Lifebow to platforma, która oferuje zajęcia online, na żywo i z udziałem osobistego trenera. Pozwala na zaoszczędzenie czasu i pieniędzy poprzez możliwość odbywania wybranych kursów w domu, tylko i wyłącznie przy użyciu komputera. Łączy zainteresowane osoby z trenerami personalnymi i nauczycielami. Jest to młody startup, który funkcjonuje od niedawna i wciąż jest na początku drogi do sukcesu.

Strategię promocji w głównej mierze oparto o content marketing. Centralną osią wszystkich działań jest blog, który koncentruje większość działań z zakresu contentu. To na nim publikowana jest największa część contentu tworzonego przez załogę Lifebow.

Swoją działalność adresuje do ludzi aktywnych, świadomie poszukujących nowych kierunków rozwoju, zaangażowanych w samorozwój. Docelowa grupa obejmuje osoby w wieku 24-40, mieszkające w miastach, o dochodach oscylujących w okolicach średniej płacy krajowej. Lifebow w obecnej fazie skupia się na rynku polskim.

 

Untitled design

2. Jak zaczać?

Pracę nad artykułem, najpopularniejszym narzędziem w służbie content marketingu, należy rozpocząć od stworzenia strategii. I nie chodzi tutaj wcale o ogólną strategię marketingową, obejmującą ogół działań. Mowa o czymś na kształt mikro-strategii, określeniu celu jaki ma pełnić artykuł, rodzaju treści i metod promocji. Cel artykułu może być bardzo różny, od pobudzania ruchu na stronie, poprzez budowanie społeczności, po angażowanie wpływowych influencerów czy budowanie pozycji w wyszukiwarkach. O formułowaniu treści artykułu i metodach promocji piszemy w kolejnych punktach.

Celem artykułu Lifebow było tworzenie ruchu na stronie i budowanie świadomości marki.

Gdy już ustalimy co chcemy osiągnąć należy zastanowić się nad tematem artykułu, takim który najlepiej nada się do realizacji tegoż celu. Sposobów dobierania odpowiedniego tematu jest kilka. Do najpopularniejszych metod możemy zaliczyć:

  • analiza potrzeb – wyszukiwanie zapytań, nurtujących kwestii, gorących tematów poruszających

 

Przykładowe informacje z sieci społecznościowych

analiza-potrzeb-bloomboard

analiza-potrzeby-bloomboard-2

case-study-bloomboard-brand24

  • burzę mózgów i tworzenie kreatywnego contentu według własnego pomysłu
  • obserwację zagranicznych mediów i czerpanie inspiracji aktualnych trendów
  • sprawdzanie wskaźników „efektywności” tematu

 

Wysoki wskaźnik Share Per Post z frazą stretching

analiza-slowa-stretching-bloomboard

  • stosowanie narzędzi ułatwiających wybór tematu
  • prośbę do społeczności skupionej wokół firmy o wskazanie interesujących ją tematów

 

Przy projektowaniu tematu dla Lifebow posłużono się wieloma narzędziami oraz inspirowano się zachodnimi źródłami. Analiza potrzeb ujawniła, że istnieje duże zapotrzebowanie na artykuł dotyczący strechingu. Dodatkowo wskaźniki wskazywały na wysokie wartości Share Per Post i CTR. Pozostało sprawdzić jak ugryźć temat by zyskać możliwie największy rozgłos. Sprawdzono, jakie tematy osiągnęły największy buzz w internecie dzięki dwóm podstawowym narzędziom – Buzzsumo i Brand24. Inne narzędzie pełniące podobne funkcje, można znaleźć na naszej liście 300 darmowych narzędzi. 

Jak wykorzystano podane narzędzia?

Zobacz również :  300 darmowych narzędzi, które rozwiną każdy biznes e-commerce

Najważniejszym narzędziem, z którego korzystaliśmy jest Buzzsumo. Jest to narzędzie do analizy najbardziej popularnych i najczęściej udostępnianych treści. Sprawdziliśmy jakie artykuły związane z rozciąganiem i strechingiem wzbudzały największe zainteresowanie, by dopasować temat artykuł do gustów osób zainteresowanych tą tematyką.

Fraza – Rozciąganie

case-study-bloomboard-traffic

Fraza – Stretching

buzzsumo-stretching-analiza-bloomboard

Analiza wskazała, że do najpopularniejszych należą teksty, które zawierały listę ćwiczeń wraz z ilustracjami ukazującymi, które mięśnie pracują przy ich wykonywaniu.

Korzystaliśmy także z Brand24 by sprawdzić wzmianki na temat strechingu i zobaczyć czy temat nie został wyczerpany przez innych. Analiza wzmianek potwierdziła, że tematyka związana ze strechingiem wzbudza zainteresowanie, lecz nie znalazł się jeszcze portal, który zaspokoiłby potrzebę na wartościowy content o tej dziedzinie.

Na koniec należało sprawdzić jak fraza „streching” i „ćwiczenia rozciągające” klasyfikowana jest w systemie słów kluczowych. Do analizy posłużyliśmy się najpopularniejszym narzędziem z tego zakresu -Google Keyword Planerem. Analiza ujawniła, że konkurencja w przypadku badanych fraz jest niska, a zainteresowanie tematem stosunkowo wysokie.

analiza-slowa-kluczowego-bloomboard

 

Postaramy się o krótkie podsumowanie procesu doboru tematu. Analiza potrzeb wykazała duże zainteresowanie tematem strechingu. Wskaźniki ukazały, że artykuły dotyczące go posiadają wysokie wartości jeśli chodzi o udostępnianie treści. Sprawdziliśmy jakie konkretne zagadnienia wzbudzają największe zainteresowanie przy pomocy narzędzi. Na koniec zbadaliśmy jak wygląda sytuacja jeśli chodzi o słowa kluczowe.

Na tej podstawie wybraliśmy temat: ćwiczenia rozciągające wraz z ilustracjami pokazującymi pracę mięśni.

 

Untitled design

3. Redagowanie

Sam proces redagowania treści jest również bardzo ważny. Z oczywistych przyczyn jest ważny dla czytelników. Lecz jest także ważny na potrzeby marketingu i promocji. Odpowiednio dobrany tytuł, długość treści, dodanie wartościowych zdjęć czy linków potrafi znacząco pomóc w procesie zdobywania rozgłosu.

Dobrze dobrany tytuł może znacząco wpłynąć na sukces contentu. Warto trochę dłużej się nad nim zastanowić.

Do stworzenia chwytliwego tytułu można posłużyć się specjalnymi narzędziami. Znajdziecie je oczywiście na naszej liście. Warto jednak znać podstawowe zasady by potrafić samodzielnie stworzyć tytuł. 

Jedną z zasad jest ta, która wskazuję na korzyści płynące z wstawienia liczby w tytuł. To po prostu się opłaca, wskazują na to wszystkie możliwe statystyki.

viral-headline-2-bloomboard-768x366

viral-headline-bloomboar

Poza tym istnieje szereg innych. Pisaliśmy o nich już w wielu wcześniejszych artykułach, więc tylko pokrótce przypomnimy. Tytuł musi zawierać frazę kluczową. Dobrze jeśli jest to pierwsze słowo tytułu, zakończone dwukropkiem. Warto by tytuł zawierał bezpośredni zwrot do odbiorców. Powinien wzbudzać także emocje, szokować, śmieszyć, wzburzać.

W przypadku artykułu dla Lifebow zdecydowano się na tytuł „Streching: Zobacz jak 36 ćwiczeń wpływa na Twoje mięśnie„. Spełnia on większość wymagań opisanych powyżej.

Kolejna rzecz to sama treść. Tutaj rzecz jasna nie obowiązują takie restrykcyjne reguły. Należy stosować się do ogólnych zasad dziennikarstwa i języka polskiego. Z rzeczy ważnych dla marketingu należy zwrócić uwagę na długość tekstu. Poniższy wykres ukazuje, jak mocno udostępnianie treści uzależnione jest od jej długości.

Shares-by-Content-Length-bloomboard

Ważną kwestią jest także umieszczanie zdjęć w treści artykułu. Dodawanie zdjęć znacznie podnosi statystyki dotyczące wyświetleń i udostępnień. Niejednokrotnie pisaliśmy już, że obraz wart jest tysiąca słów 😉

viral-images-credibility-bloomboard

zdjęcia-share-bloomboard

W przypadku Lifebow dobrano optymalną długość tekstu i zamieszczona duża liczbę zdjęć, tym samy zwiększając atrakcyjność tekstu. Tekst został prawidłowo nazwany, prawidłowo zredagowany – czas na publikowanie i promocję!

Jeśli chodzi o redagowanie treści można wykonać jeszcze kilka dodatkowych rzeczy. Warto zastosować linki wewnętrzne dla zbudowania odpowiedniej struktury, wpływającej pozytywnie na pozycję w wyszukiwarce. Dodatkowo można umieścić banery ofertowe, promocyjne i różnego rodzaju CTA. Można zastanowić się także nad subtelnym podpięciu się pod influencera lub wydarzenie np. pokazując osobę jako dobry przykład opisywanej przez nas czynności. W tym przypadku nie wykonywaliśmy żadnej z tych rzeczy na wyraźne życzenie klienta.

Zobacz również :  Product Hunt: czym jest oraz jak go wykorzystać w content marketingu i promowaniu startupu!

 

Untitled design

4. Publikowanie

Przy publikowaniu posta należy zwrócić uwagę na to kiedy go publikujemy. Nie każdy dzień i nie każda pora jest dobra na publikowanie treści. Wynika to z wielu rzeczy – trybu życia grupy docelowej, przyzwyczajeń, charakterystyki wybranego kanału publikacji. Poniższa grafika w skrócie tłumaczy, w jakich porach najlepiej jest wrzucać nowe posty na bloga.

post-timing-bloomboard

Post Lifebow został opublikowany we wtorek około godziny 9:00. Jak widać na grafice, nie jest to perfekcyjny czas, ale nie jest to też czas zły. Taki czas publikacji został podyktowany przez wcześniej ustalony plan redakcyjny firmy, ułożony optymalnie pod większą liczbę postów, a nie ten jeden, konkretny artykuł.

Także jeśli chodzi o późniejszą publikację w mediach społecznościowych timing odgrywa dużą rolę. W Lifebow największą rolę odgrywa Facebook. Jak widać na grafice umieszczonej poniżej ponownie mamy do czynienia z sytuacją, gdzie czas publikacji postu nie jest zły, lecz mógłby być dużo lepszy. Najważniejsze jest jednak to, że przestrzegano podstawowych reguł – unikania weekendu i godzin przed 8:00 i po 20:00.

facebook-best-worst-timing-seopressor

Podczas publikacji, poza odpowiednią porą, należy też zwrócić uwagę na odpowiednie oznaczenie postu. O ile jeśli chodzi o blog sprawa jest prosta – publikujemy w wybranej przez nas kategorii, dodajemy tagi na użytek wewnętrzny, o tyle jeśli chodzi o social media ważne jest dobranie odpowiednich hashtagów i formy postu. Należy pamiętać, że w mediach społecznościowych najlepiej sprawdzają się krótkie, 1-2 zdaniowe posty, koniecznie ozdobione zdjęciem lub grafiką.

 

Bloomifect-ad

adada

Untitled design

5. Promocja

Dobra promocja artykułu to klucz do jego sukcesu. Zwłaszcza jeśli za cel postawimy sobie jak największy ruch na stronie. To dzięki dobrej promocji można dotrzeć do wielu osób potencjalnie zainteresowanych contentem. O promowaniu contentu pisaliśmy we wcześniejszym artykule.

W jaki sposób swój artykuł promował Lifebow?

Podstawowym kanałem promocji są własne profile w mediach społecznościowych. Nie inaczej jest w przypadku Lifebow. Informacje o poście wrzucono na profil na Facebooku oraz Twitterze. Jednak w odniesieniu do omawianej firmy ta metoda promocji nie mogła zadziałać w pożądany sposób z prostego powodu – bardzo małej społeczności.

Profil Facebook

lifebow-fanpage-streching-bloomboard

Profil Twitter

twitter,lifebow-case-study-bloomboard

Dlatego kolejnym krokiem na drodze do promocji artykułu było wrzucenie informacji na grupy tematyczne w mediach społecznościowych. Odpowiednie dobranie grup jest bardzo ważne. Należy wyszukać takie, których profil pokrywa się z tematem poruszanym w artykule. Ponadto warto sprawdzić jakie kwestie nurtują społeczności w danych grupach, jakie zapytania formułują. Taką drogę obrano w przypadku Lifebow, wyszukano gdzie pojawiają się zapytania o metody treningowe, ćwiczenia i znaleziono grupy pasujące tematyką. Dla artykułu o strechingu wybrano takie grupy jak między innymi: Crossfit Polska, Fit and healthy inspirations, Operacja motywacja. Przy formułowaniu postu w grupie należy pamiętać o tym, że nie powinien wyglądać on jak reklama, jak wyciąg z ulotki marketingowej. Ważne by miał on luźny, spontaniczny charakter. Warto by zawierał zwroty bezpośrednie do członków grupy, zaczepki („Widzieliście to?!”), informacje o przydatności posta. Emotikony to także dobry pomysł, pomogą zbudować wrażenie luźnego i przyjacielskiego posta. 

W badanym przypadku ta metoda zdała egzamin. Post wzbudził szerokie zainteresowanie i wywołał szereg interakcji. Rekordowe zainteresowanie artykułem było w grupie Crossfit Polska. Screen z wrzucanego tam posta można zobaczyć poniżej.

grupy-case-study-lifebow-bloomboard

Informację o artykule umieszczono także na serwisie Wykop.pl. Czym jest Wykop możecie dowiedzieć się z naszego artykułu o mediach społecznościowych. Jak później się okazało, był to strzał w dziesiątkę!

W przypadku umieszczania artykułu na Wykopie ważne jest odpowiednie oznaczenie go właściwymi tagami. Należy wybierać popularne tagi, które obserwuje jak największa grupa osób. Muszą być one oczywiście związane z tematem, by nie narażać się na zablokowanie konta 😉 Dobrym pomysłem jest także poproszenie znajomych o parę pierwszych „wykopów”. Dzięki temu artykuł nabierze początkowego rozpędu.

Screen z posta na Wykopie można zobaczyć poniżej. Wzbudził on nieoczekiwane zainteresowanie. Po 24 godzinach został wykopany przez 468 osób, prawie 100 osób zostawiło komentarz pod wpisem. Do dnia publikacji tego case study post wyświetliło ponad 17 tysięcy osób.

Zobacz również :  Wpływ influencer marketingu na SEO - 10 przykładów i porad

wykop-lifebow-boomboard

Do promocji wykorzystaliśmy również influencer marketing. Jest to ciągle dość mało popularna, ale bardzo efektywna forma promocji. Napisaliśmy o niej bardzo dobry poradnik.

Statista Influencer Marketing

Dla Lifebow dobrano wpływowe osoby ze świata sportu i zdrowia, które mogły by pomóc w promocji materiału. Za priorytet uznano zaangażowanie w akcję trenerów personalnych – osoby, którym ufamy najbardziej jeśli chodzi o ćwiczenia, a także naturalne środowisko Lifebow. Ponadto do promocji wykorzystano także osoby związane ze zdrowiem i promocją zdrowego trybu życia.

Przykładowe osoby i posty.

case-study-influencer-bloomboard-5

influencer-case-study-bloomboard

case-study-influencer-bloomboard-2

case-study-influencer-bloomboard-3

 

W ramach promocji można było zrobić jeszcze wiele innych rzeczy. O ile na początkowym etapie rozwoju firmy ciężko o dobra listę mailingową i skuteczny mailing, przy małej społeczności w social mediach posty sponsorowane także cechuje niższa skuteczność, o tyle np. fora internetowe mogą przynieść zaskakujące rezultaty. Jak pokazuje przykład Wykopu – nigdy nie wiadomo skąd przyjdzie największy ruch i gdzie post „zaskoczy”. Ponadto zawsze warto postarać się o udostępnienie posta na innych fanpage’ach i portalach. Wysłanie wiadomości z prośbą o udostępnienie do fanpage’y i portali o podobnej tematyce nie kosztuje dużo pracy, a w przypadku odpowiedzi pozytywnej istnieje szansa na zyskanie dodatkowych czytelników.

Untitled design

6. Rezultaty

Wszystkie powyższe działania przyniosły bardzo dobre rezultaty. Co najważniejsze – zrealizowano wcześniej ustalony cel główny, czyli wzbudzenie ruchu na stronie. Zanotowano rekordowe wyniki we wszystkich mierzonych wskaźnikach.

Tak prezentowały się dane w Google Analytics na 24 godziny po publikacji artykułu.

lifebow-rezultaty-analytics-bloomboard

Przy użyciu narzędzia Brand24 sprawdziliśmy także najaktywniejszych autorów dla frazy streching.

bloomboard-case-study-lifebow

Zanotowana też duży wzrost popularności frazy streching w ogóle

case-study-bloomboard-brand24-1

 

Udało się także dotrzeć do grupy docelowej. Przeważająca grupa osób, które wyświetliły artykuł znajduje się w przedziale wiekowy ustalonym w ramach grupy docelowej. Także zainteresowania pokrywają się z preferowanymi zainteresowaniami użytkowników portalu.

grupa-docelowa-lifebow-bloomboard

grpa-docelowa-lifebow-bloomboard

grupa-lifebow-bloomboard

Również jeśli chodzi o media społecznościowe osiągnięta zadowalające wyniki. Jak na skromne możliwości Lifebow, wynikające z nieposiadania własnej społeczności, czy dużej liczby fanów rezultat jest bardzo przyzwoity. Post dotarł do prawie 9 tysięcy osób, zebrał 95 reakcji, komentarzy i udostępnień i 307 kliknięć posta. I to nie wliczając interakcji w grupach dyskusyjnych! Jak na fanpage posiadający mniej niż 100 fanów, bez płatnej promocji posta, myślę że można być zadowolonym 🙂

lifebow-rezultaty-facebook

Podsumowując, można powiedzieć że historia opisywanego artykułu to klasyczna historia „od zera do bohatera”. Pomimo braku solidnego zaplecza promocyjnego, braku rozwiniętych kontaktów i powiązań oraz bez wydawania środków na reklamę firmie Lifebow udało się wypuścić bardzo skuteczny artykuł. 20 000 tys odsłon artykułu w 24 godziny to imponujący wynik!

Untitled design

7. Wnioski

Co stanowiło o tym, że artykuł okazał się sukcesem?

Odpowiednie przygotowanie tematu artykułu i wielokanałowa promocja, wykorzystująca nowoczesne i nietypowe ścieżki promocji treści. Należy pamiętać, że ograniczanie się do 1-2 kanałów promocji, nawet jeśli zostały one wcześniej przetestowane i uzyskiwana z nich bardzo dobre wyniki, jest niewystarczająca. Tracimy wtedy możliwość zyskania ruchu z nietypowych źródeł, które cechują się zmiennym wskaźnikiem efektywności. W przypadku Lifebow takim źródłem okazał się Wykop.

Co dalej?

Recycling treści! Artykuł można użyć ponownie. Przypomnienie o nim nowym użytkownikom i czytelnikom za pewien okres czasu pozwoli drugi raz „zapunktować” bez szczególnego wysiłku. Ponadto tego typu artykuł można wykorzystać także na inne sposoby, np. łącząc serię artykułów w jeden zbiór w formie e-booka lub większego poradnika. W ten sposób treść będzie pracować na dobre wyniki przez dłuższy czas.

Jakie korzyści dla firmy powstały w wyniku akcji?

Lifebow zanotował nie tylko wysokie wskaźniki związane z odsłonami i udostępnianiem treści. Artykuł przełożył się także na wzrost pozycji Lifebow w wynikach wyszukiwania. Poza tym zanotowano wzrost subskrybentów, którzy zapisali się na firmowy newsletter. Nastąpił też duży wzrost społeczności w social media. Społeczność na Facebooku urosła o ponad 100%, podobnie w przypadku Twittera. Nie badaliśmy statystyk dotyczących wzrostu świadomości marki, lecz należy przypuszczać, że i w tej dziedzinie nastąpił znaczny wzrost.

baner-duzy

 

30 Komentarzy

  • Monika 5 sierpnia 2016

    Super artykuł, mam pytanie (jesli to nie tajemnica) czy płaciliście coś influencerom za udostępnienie Waszego artykułu? Czy udało Wam się to drogą koleżeńskiej życzliwości? Kiedyś próbowałam bawić się coś takiego ale mało kto odpisuje 🙁

    • bloomboard (Post autora) 5 sierpnia 2016

      Generalnie stosujemy różne podejścia,lecz w tym przypadku odbyło się to na zasadzie koleżeńskiej życzliwości 😉

  • Piotr 5 sierpnia 2016

    Fenomenalny przykład i case study. Ostatnio napisaliśmy ze wspólnikiem artykuł z opisaniem badań naukowych nad skutecznością różnych form kreatyny. Też niby chwytliwy temat i dobre opracowanie pod względem contentu.
    Niestety do 20 000 wyświetleń dużo nam brakuje :((

    Może grupy na Facebooku to nie będzie zły pomysł?

    • bloomboard (Post autora) 5 sierpnia 2016

      Content Marketing to ciągła/systematyczna praca , proszę się nie zrażać niedługo na pewno wypali, nieraz dodanie małego elementu w promocji contentu może dać wspaniałe wyniki !

  • FinronPL 5 sierpnia 2016

    Super artykuł. Oby takich więcej. Przetestuję na swojej stronie.
    A tak na marginesie, bo nie widać tego w statystykach: jaki odnotowaliście współczynnik odrzuceń ?

    • bloomboard (Post autora) 5 sierpnia 2016

      dzięki- współczynnik odrzuceń był na poziomie 45%, dodam jeszcze że czas spędzony na stronie to ponad 4 minuty więc większość przeczytało,przeanalizowało cały artykuł 🙂

  • Patryk Wójcik 5 sierpnia 2016

    Świetny przykład, który spina w jedną całość ogrom materiałów, które umieszczaliście przez ostatni czas na stronie. Jak wiecie z komentarzy, naprawdę bardzo dużo osób, jest Wam wdzięcznych, za te materiały, bo naprawdę można się z nich wiele dowiedzieć. Ten szczegółowo opisany case pokazuje, że jeżeli ma się wiedzę, trochę motywacji i wytrwałości, można zbudować błyskawicznie ruch, oparty o dobre treści. Myślę, że tekst ten będzie dla wielu osób motywacją, a inni pewnie dopiero teraz poczują prawdziwą moc contentu. Mam nadzieję, że dzięki temu, że czytam Waszego bloga, będę potrafił wygenerować większy ruch na swoim blogu.

    • bloomboard (Post autora) 5 sierpnia 2016

      Dzięki za tak miłe słowa , to właśnie takie komentarze dodają nam skrzydeł 🙂

  • Michał Stachura 6 sierpnia 2016

    Świetna robota. Udostępniam u siebie.
    Pytanie: Czy promocje artykułu rozkładaliście w czasie, czy raczej wszystko w jednym momencie?

  • Angelika 8 sierpnia 2016

    Fajny case 🙂 Kompleksowe działanie z wykorzystaniem wielu różnych kanałów może przynieść naprawdę zaskakująco dobre efekty!

  • Gloria 8 sierpnia 2016

    Świetny artykuł! Cieszymy się, że Brand24 się przydał i dziękujemy za wzmiankę 🙂

  • anna 9 sierpnia 2016

    Ile czasu Wam to zajęło i ile osób było zaangażowanych w projekt?

    • bloomboard (Post autora) 9 sierpnia 2016

      Odliczając napisanie artykułu- dzień pracy 3 osobowego zespołu 🙂 z tym, że bazę grup, influencerów przygotowaliśmy dużo wcześniej.

  • dzikikucyk.com 10 sierpnia 2016

    brawo! robi wrażenie!

  • Piotr 12 sierpnia 2016

    Dobrze, ze zdecydowano sie na taka promocje artykulu a co za tym idzie samego serwisu, sluszna decyzja bowiem „bramka” do wejscia na „blog” na stronie Lifebow jest najwyrazniej tylko dla bardzo spostrzegawczych:)))))) Poruszanie sie po poszczegolnych czesciach tej witryny to koszmar. Nie mnie jednak bardzo ciekawe case study, dziekuje za informacje:)

    • lifebow 16 sierpnia 2016

      Dziękuje Piotrze za spostrzeżenia i podzielenie się nimi, na pewno wyciągniemy z tego wnioski i sprawimy by strona była czytelna i user friendly.

  • Paweł 16 sierpnia 2016

    Witajcie, pytanka ściśle techniczne:
    1) rozumiem, że zanim wrzucaliście posta do różnych grup, musieliście najpierw do owych grup dołączyć?
    2) czy zdarzyło się, że jakaś grupa na FB (nieważne konkretnie która) usunęła posta kwalifikując go jako spam?

    Fajny artykuł, właśnie zapisałem się do waszego newslettera;)

    • bloomboard (Post autora) 16 sierpnia 2016

      1) tak
      2) zdarzyło się, lecz przy dobrym dopasowaniu grup do tematu taka sytuacja to rzadkość

  • Anna 23 sierpnia 2016

    Świetny artykuł, duża dawka wiedzy dla początkującej i zagubionej w gąszczu nowinek osoby :).
    Postaram się wykorzystać jak najwięcej cennych rad na swojej stronie.
    Serdecznie pozdrawiam 🙂

  • Mateusz 16 września 2016

    Bardzo dobry artykuł.:) Ciekawa strona dużo porad, tak trzymać, czytam Was regularnie:)

  • Zastępczy 15 października 2016

    I to jest dobra dawka wiedzy, zapisuję sobie bloga do ulubionych stron, dzięki.

  • Ewelina 24 listopada 2016

    Rzeczywiście fajny materiał, widać, że włożyliście sporo energii i czasu, jakość procentuje, także dzięki za podzielenie się na blogu!

  • Paulina 26 grudnia 2016

    Dzięki. Wartościowa i praktyczna wiedza. Bardzo przydatna☺

  • Super artykuł! Gdyby udało mi się uzyskać choć połowę tych odsłon, to byłabym w siódmym niebie 🙂 Może Wasze rady mnie do tego przybliżą.

  • Mateusz tylkosukces.pl 11 lutego 2017

    Naprawdę mega wartościowy i wyczerpujący wpis. Wielkie dzięki, że na jego napisanie!
    Dało mi to sporo do myślenia i sporo do poprawienia przy moim blogu 🙂

  • Szymon Owedyk 14 września 2017

    Miło się czytało. W każdym wypadku odpowiedni tytuł i słowa kluczowe to podstawa. Dlatego dobrze jest korzystać z narzędzi, które pozwalają dobrać te najlepsze słowa kluczowe, jak chociażby wyżej wspomniany Keyword Planner 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>